|
Dramatyczna sytuacja w składach węgla
Zima jest jedną z najbardziej zaskakujących pór roku, kiedy wszystko może się zdarzyć. Zaskoczeni przede wszystkim i co roku są głównie drogowcy, którzy nieustannie nie radzą sobie ze stale pogarszającą się sytuacją na drogach, a także z wszechobecnym śniegiem i lodem, jakie skutecznie blokują sprawne poruszanie się po drogach. Drogowcy to jednak nie jedyna grupa ludzi, którzy są zaskoczeni nagłym (choć w rzeczywistości spodziewanym) przyjściem zimy. Kolejnymi bowiem osobami zaskoczonymi są właściciele prywatnych mieszkań i kwater, którzy nie są podłączeni do miejskiej sieci ciepłowniczej, a którzy własne mieszkania ogrzewają duża ilością własnoręcznie kupowanego paliwa. Posiadacze wszelkich piecy są zawsze w zimie w bardzo negatywnej sytuacji finansowej i pragmatycznej (w wyziębionym mieszkaniu żyć jest bardzo trudno). Ceny węgla jak zwykle szybują
fot. www.supercoloring.com Co jest jednak tak zaskakującego w zimie dla posiadaczy wszelkiego rodzaju piecy? Pierwszym i najgorszym zaskoczeniem jest zawsze nieprzygotowanie do tej pory roku. Aby bowiem mieć odpowiednią ilość opału należy już wcześniej go zakupić, ponieważ w czasie sezonu zdobycie węgla czy ekogroszku jest praktycznie niemożliwe. Tymczasem, teraz, ceny w składach węgla również bardzo niepokojąco idą w górę. Ekogroszek powoli zaczyna przekraczać granicę ceny maksymalnej z zeszłego roku. Dla jego nabywców jest to dramat, ponieważ koszty ogrzewania piecami i tak są bardzo wysokie, ale jeszcze podbite przez koszty surowców wydatnie ciążą na domowym budżecie. Zima jest zawsze ciężką porą roku, w czasie której koszty utrzymania szybują w górę. Okazuje się, że ceny węgla rosną w zaskakującym tempie, a ekogroszek jest coraz droższy. |